Sąd czy notariusz, czyli jak potwierdzić, kto dziedziczy
Skutek obu dróg jest taki sam: dokument, którym wykażesz, że dziedziczysz. U notariusza sprawa kończy się na jednym spotkaniu, ale wymaga zgody i obecności wszystkich spadkobierców. Sąd działa także wtedy, gdy ktoś się nie zgadza, nie może przyjść albo jest nieznany z miejsca pobytu. Opłata sądowa to 100 zł.
Sprawdzone . To nie jest porada prawna. Przy sprawach spornych zapytaj prawnika albo notariusza.
Notariusz, gdy jesteście zgodni
Notariusz sporządza akt poświadczenia dziedziczenia. Muszą stawić się wszyscy spadkobiercy ustawowi i testamentowi, zgodnie oświadczyć, kto dziedziczy, i nie może być sporu.
Zaletą jest czas: sprawę załatwia się w jednej wizycie, bez czekania na termin rozprawy. Wadą jest to, że wystarczy jedna osoba, która się nie stawi albo nie zgadza, i droga notarialna odpada.
Sąd, gdy zgody nie ma
Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku składa się do sądu ostatniego miejsca zwykłego pobytu spadkodawcy, a gdy nie da się go ustalić w Polsce, do sądu miejsca, w którym jest majątek spadkowy (art. 628 Kodeksu postępowania cywilnego). Opłata stała wynosi 100 zł. Taką samą opłatę pobiera się od wniosku o zabezpieczenie spadku, o sporządzenie spisu inwentarza i o odebranie oświadczenia o przyjęciu albo odrzuceniu spadku, a przy kilku wnioskach w jednym piśmie liczy się je osobno.
Sąd poradzi sobie z sytuacją, w której spadkobierca jest nieznany z miejsca pobytu, mieszka za granicą albo nie chce współpracować. Trwa to dłużej, zwykle miesiącami, ale nie wymaga niczyjej zgody.
Podstawa opłat: art. 49 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Co dalej z tym dokumentem
Prawomocne postanowienie sądu albo zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia jest tym, czego żądają banki przy wypłacie środków, urząd skarbowy przy zgłoszeniu spadku i sąd wieczystoksięgowy przy ujawnieniu spadkobierców w księdze wieczystej.
Od jego daty biegnie też termin na zgłoszenie SD-Z2, jeśli chcecie skorzystać ze zwolnienia z podatku dla najbliższej rodziny.
Pytania, które padają najczęściej
- Czy trzeba w ogóle przeprowadzać sprawę spadkową?
- Nie ma na to terminu ustawowego, ale bez tego dokumentu nie sprzedasz mieszkania, nie ujawnisz się w księdze wieczystej i nie odbierzesz pieniędzy z banku. W praktyce wcześniej czy później jest to konieczne.
- Czy notariusz może działać, gdy jeden spadkobierca mieszka za granicą?
- Tylko wtedy, gdy stawi się osobiście albo przez pełnomocnika i zgadza się co do treści aktu. Jeżeli kontakt jest niemożliwy, zostaje droga sądowa.
- Ile trwa sprawa w sądzie?
- Zależy od sądu i od tego, czy jest spór. Przy zgodnych spadkobiercach zwykle kilka miesięcy, przy sporze albo poszukiwaniu spadkobierców znacznie dłużej. Notariusz załatwia to samo w jeden dzień, ale tylko przy pełnej zgodzie.
Skąd to wiemy
Dalej w tej sprawie
A co jeszcze Was czeka
Ten tekst dotyczy jednej sprawy. Pełna lista formalności, dopasowana do Waszej sytuacji, z terminami i dokumentami, jest w planie.
Zobacz swój plan